Jeszcze nie jestem na tym etapie, ale powoli dojrzewam też do pasówki. Podobają mi się Wasze realizacje i w sumie wiem, że na 100% będę chciał typowo naręczna kopertę bez komina po kieszonce, ew wieksza koronkę jak cebulka, raczej stonowane i spokojne wkazówki (ludwikowskie jakoś do mnie nie przemawiają, a dosyć czesto takie widywałem) i obowiązkowo przeszklony dekiel. Takiego mecha aż grzech nie oglądać. I tu moje pytanie - kieszonkę ładną prędzej czy później się trafi, ale skad wziąć taką kopertę razem ze szklanym deklem bez worka złota?