Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

bierni

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    28
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Początkujący
  1. Dziękuję za odpowiedź! Tak więc, aż tak bardzo nie śledzę dokładności zegarka i nie muszę mieć czasu co do sekundy, ale z ok. 1 min na miesiąc byłbym bardziej niż zadowolony biorąc pod uwagę to co robi mój egzemplarz... Zegarek BARDZO lubię i wybrałem go jak najbardziej świadomie, ale z tego co czytałem ostatnio to 111 czy 177 czy każdy inny PAM z ETA "łatwiej się serwisuje" = dobry zegarmistrz poradzi sobie z tym werkiem i w razie takiego przypadku jak mój nie będzie trzeba czekać 4 tygodni na zwrot. Zegarek już raz był na serwisie i po dwóch tygodniach od powrotu będzie musiał tam wrócić. Obawiam się po prostu, że ta sytuacja będzie się powtarzać przez cały okres trwania gwarancji i pewnie po niej, a kupiłem go po to żeby nosić a nie serwisować Jest to mój pierwszy zegarek tej klasy i zastanawiam się co może powodować to, że zegarek nie jest sprawny, pomimo, że Panerai wysłało całą listę przeprowadzonych usług jak wymiana uszczelek, sprawdzanie wodoszczelności, odmagnetyzowanie i trochę innych (na życzenie mogę podać kompletną listę). Gdybyś ktoś miał jakąś sugestię - będę wdzięczny Ad. 2. "Naciągając" miałem oczywiście na myśli nakręcanie sprężyny koronką.
  2. Witam! Od listopada jestem posiadaczem 510 (kupiony nówka) i przez pierwszy miesiąc byłem bardzo zadowolony aż do momentu, w którym zegarek przestał chodzić jak należy... Wkleję jako cytat swoja wypowiedź z innego forum: Tak więc zegarek mam ponownie od około dwóch tygodni i niestety znowu coś się dzieje... Dwie noce wcześniej nad ranem okazało się, że zegarek zrobił +7 minut, po nakręceniu na full i przestawieniu go na dobrą godzinę obserwowałem co sie dzieje - wszytko było OK (nie wiem ile sekund zrobił, ale minuty się zgadzały). Dzisiaj rano okazało się, że w nocy zrobił +4 minuty. Nastawiłem go na nowo dzisiaj koło 8:30 rano i do 16:00 różnica wynosiła około 10 sekund (z czasem na komórce), natomiast teraz wynosi już jedynie 5 sekund. Zastanawiam się czy ten mechanizm nie jest zbyt dobry, czy też mój egzemplarz jest felerny, lub po prostu czegoś nie rozumiem... 1. Jest to naciąg ręczny, więc rotomatu nie potrzebuję i nie wiem dlaczego w okresie z nocy na dzień (kiedy zegarek leży na biurku), robią się takie czasy? Przecież przy takim mechanizmie nie ma znaczenia położenie zegarka, prawda? 2. Naciągając zegarek raz na tydzień, góra dwa - jakie czasy są w ogóle dopuszczalne (normy) i jak często w roku koryguje się czas w przyzwoitym zegarku? Zaczynam powoli mieć dosyć tego in-house'a i zastanawiam się nad dokupieniem/zamienienie go na model np. 111 albo 177, bo czekać kolejne 4 tygodnie tylko dlatego, ze się rozregulował trochę kłóci się z moją wizją Panerai, który kupiłem mając w zamyśle prostotę i niezawodność...
  3. Pomyliłem tematy... Miało być w "Przymierzałem dziś/ostatnio". Proszę o kasację/przeniesenie do odpowiedniego działu.
  4. skoro mowa o paskach do steiniego to się podłączę - czy ktoś mógłby polecić kauczuk do ocean one?
  5. Nie wiedziałem w realu ale od kilku dni oglądam sobie fotki i przeglądam różne fora w poszukiwaniu informacji na jej temat. Dopisuję się do opinii o miazdze ale ten Tissot nie jest wcale najgorszy - ma swój design poza tym w bransolecie jak i na gumie mu do twarzy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.