Alez panpwie ja sie nie rzucam i uwiezcie jestem niespotykanie spokojnym czlowiekiem.Tylko troszeczke mnie ugryzly te wypowiedzi.Ale to tylko dla tego ze ja dla was i dla waszej wiedzy mam niesamowity szacunek i chcialbym zebyscie i wy mieli w strone tych raczkujacych jeszcze uzytkownikow tego forum.Wiem,kazdego moze wyprowadzic z rownowagi pytanie typu: ILE JEST WART,albo ILE MOGE ZA NIEGO WYRWAC.Zycze wam wszystkim wiele cierpliwosci i wytrwalosci.Co do zdjec macie swieta racje,sa lichej jakosci,na swoje usprawiedliwienie powiem ze wszystkie fundusze wygospodarowane (po zaspokojeniu potrzeb rodziny) wydaje na zegarki i nigdy nie moge odlozyc na dobry aparat,ale obiecuje ze to sie niebawiem zmieni Tez jestem ciekawe co jest w srodku.Jak tylko go otworze to natychmiast wrzuce fotki.