Inexa kopie dupsko. Kompletnie nie kojarze manufaktury, ale stylistycznie zegarek bardzo mi sie podoba. Jak bys kiedys chcial sie go pozbyc pamietaj o mnie
Ten "klocek" to takze Favre-Leuba chronograph valjoux 23. Niestety fotografia nie jest moja mocna strona i nie potrafie pokazac jego piekna a na zywo zwala z nog.
Tak wracając jeszcze do Biwaka to warto nadmienić, że zegarek ma genialną bransoletę jak na tamte czasy (pełne ogniwa). Był stosowany przez wspinaczy, spadochroniarzy, paralotniarzy a także przeszedł swój główny chrzest bojowy w wyprawie na arktykę. Generalnie Favre-Leuba ma moc!
Mój nowy nabytek Favre-Leuba Bivouac stan NOS. Zegarek z roku 1963 więc kilka mikrorysek jest, ale Pan Zbyszek potwierdził, że nikt go nie otwierał i nie serwisował przez tyle lat. A tutaj razem z kolegami w pudełku
04.2010 cena: 450$ http://forums.watchuseek.com/f29/huge-vintage-aquadive-200-silver-shadow-excellent-original-condition-394108.html Absolutnie się jednak zgadzam z tym, że każdy ma prawo sprzedać za tyle za ile uważa.
Piękny A385 swego niedawno widzialem na pewnym portalu A386 trochę trącony rydwanem czasu, ale nie na tyle by Pan Zbyszek tego nie ogarną. Ogromne graty Zenka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.