Koledzy, Syn Witold mi się urodził 7.04 musiałem ochłonąć więc dopiero teraz mam okazję się pochwalić Oczywiście przyjście na świat wybrał w naj mniej oczekiwanym momencie - powroty do domu z pracy a ja przez Warszawę z żoną...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.