@mayor z której strony ta oferta jest ciekawa? Ona jest (jak dla mnie) śmieszno - żałosna. Po pierwsze, brakiem wyczucia realizmu cenowego i chęć szybkiego wzbogacenia się sprzedającego. Sam wystawiam zegarki na alle i wiem jak trudno obiektywnie jest wycenić zegarek - pewnie jest wiele osób, które twierdzą, że mam ceny z kosmosu. Nikt z nas nie jest instytucją charytatywną, aby oddawał zegarki za cenę jaką kupił lub poniżej. Ja nie oburzyłem się na Twoje cenny, bardziej mnie one rozbawiły. Jestem z tych zbieraczy, którzy co tydzień w niedzielę lub sobotę zrywają się i z latarką w ręku przeszukują stoiska handlujących (czyt. kawałek ceraty rozłożony pod nogami chwiejącego się sprzedającego). Czasami się zdarzają strzały cenowe, a czasami nie. Ile rozterek człowiek ma przed sobą, trzyma w ręku zegarek cały uwalony w "łoju", szybka tak scharatana, że nic nie widać, ale niby człowiek widzi w nim potencjał i bierze. Dopiero w domu okazuje się czy są to dobrze wydane pieniądze czy wyrzucone w błoto. Dlatego jak widzę taką cenę, a nawet o 70% niższą niż ta z aukcji to zegarek, który mi się podobał, już mi się nie podoba