Zapewniam Cię, że na chwilę obecną kupiłeś dla siebie, poczekaj, aż będziesz zbierał kilka lat, kilkanaście. Wtedy porozmawiamy Gdyby nie fascynacja zegarkami kolegów z forum, wyłapywanie przez nich okazji, doprowadzanie ich do stanu katalogowego i dopieszczanie ich, a później puszczanie w obieg to ciekawe jakby wyglądały nasze zbiory? Mnóstwo zegarków rozgrzebanych, bo nie ma kopert, wskazówek, tarcz itd. Osobiście rzadko kupuję na alle, wolę jechać na przeróżne giełdy staroci i tam buszować. Kupić trupka, jeżeli jest on w moim kręgu kolekcjonerskim to zostaje u mnie, a jak nie doprowadzam go do jak najlepszego stanu wizualnego i zawsze staram się w 100% (nie zawsze wychodzi) doprowadzić go do odwzorowania katalogowego i puszczam go dalej. Nie widzę nic złego w handlowaniu zegarkami A okazje to indywidualne podejście do danego zegarka, dla jednego okazja dla drugiego nie