DearD
Nowy Użytkownik-
Liczba zawartości
44 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez DearD
-
Oto mój GW9300!
-
Panowie mam problem z godziną lokalną kraju mojego G-Shock'a GW-9300CM. Chodzi o to, że DST jest ustawione na AUTO, synchronizacja przebiega prawidłowo, czyt. o 3:03 i w minione wakacje byłem w Portugalii gdzie czas jest -1 względem naszego i niestety nie przestawił mi się zegarek na czas lokalny. Tak samo było wcześniej kiedy byłem na Ukrainie. Zaznaczam, że synchronizacja przebiega pomyślnie! Zupełnie tego nie rozumiem czy może ktoś z Was mi to wyjaśnić?
-
A dlaczego tak się dzieje? Można ten czas w jakiś sposób wydłużyć?
-
Czy możecie mi jeszcze podpowiedzieć o co chodzi z kompasem. Taka oto przypadłość. Po wejściu w kompas i odczekaniu około 8-10 sekund znika mi wszystko i pokazuje się tylko: " - - - " przy stopniach i pozycji a także przy termometrze widzę to samo. Czy to wina nie skalibrowania zegarka czy coś jest nie tak z nim?
-
Dzięki Panowie, już to zrobiłem. Myślałem, że DST tyczy się wszystkich czasów nie tylko głównego.
-
Oczywiście DST jest ustawione na auto, chyba że czasy światowe mają oddzielnie ustawienie DST - jeśli tak jak je włączyć?
-
No tak, ale przecież po prawidłowej wymuszonej synchronizacji powinno mi automatycznie wymusić włączenie bądź wyłączenie DST w danym regionie.
-
Właśnie wróciłem z nowym zegarkiem na nadgarstku, a jest to nie kto inny jak sam G-Shock Specials GW-9300CM-1ER. Wybór ten był zupełnie świadomy i przemyślany i zaważyły tutaj głównie dwa czynniki - kolorystyka oraz wielkość w porównaniu do Rangman'a, którego mi tak polecano zamiast wspomnianego zakupionego modelu. Generalnie jest to mój drugi G-Shock w życiu (wcześniejszy był to GW-9200), tak więc ze względu na podobne funkcje i specyfikacje odnajduję się bez problemu natomiast jest jeden mankament, z którym nie potrafię sobie poradzić. Mianowicie czasy światowe. W swoim mudmanie mam ponad 30 miast rozmieszczonych w różnych strefach czasowych i cześć z nich się pokrywa czyli godzina jest prawidłowa, a część nie np. Syndey, Australia pokazuje u mnie 0:15 a w rzeczywistości jest 1:15 podobnie ma się z Los Angeles, CA, USA 6:18 zamiast 7:18. Dlaczego tak jest?
-
Dzięki Panowie. Przemyślę to sobie jeszcze na spokojnie i podejmę decyzję.
-
Rangeman jest większy, a mój problem polega nie tyle na finansach co bardziej na nadgarstku, który jest dość wąski (jestem szczupłą osobą).
-
Czyli generalnie nie opłaca się go kupować?
-
Panowie, dzisiaj przechodząc obok TT nie mogłem się powstrzymać od przejrzenia gabloty z G-Shock'ami, natknąłem się na taką oto "nowość": GW-9300CM -1ER. Specjalnie napisałem w cudzysłowie, ponieważ zauważyłem, że temat tego zegarka już był poruszany w zeszłym roku. Pani zaś w TT zapierała się, że dostali je tydzień temu i sprawdzają jaki będzie na nie popyt. Przymierzyłem i bardzo mi podpasował na tyle, że byłem skłonny go od razu kupić. Rabat jaki mi udzieliło to początkowo -15%, następnie -20%, kończąc ostatecznie na -25% od ceny oficjalnej. Na moje szczęście bądź też nie postanowiłem wstrzymać się z zakupem i właśnie zapytać się Was drodzy koledzy czy któryś z Was przypadkiem nie miał styczności z tym zegarkiem trochę dłużej niż ja (czyli powyżej 5 minut) i jakie ma wrażenia odczucia po użytkowaniu? Podobno jest to poprawiony Mudman. Główna różnica jest przede wszystkim w tworzywie paska, taką wiadomość otrzymałem od Pani obsługującej. Czekam na jakieś opinie z autopsji czy zegarek warty jest ceny 1300 zł, ponieważ w takiej mam możliwość go zakupić.
-
Ja w trące swoje 3 grosze i może się powtórzę ale widzę, że nie każdy czyta wszystkie posty w tym wątku... Otóż jestem nieliczną osobą, która posiada jeden zegarek, nie jestem żadnym kolekcjonerem, nie zamieniam zegarków w zależności od pory roku czy tygodnia kupiłem Riseman-a (btw. m. in. dzięki tej recenzji i pochwałom dla tego zegarka, mało tego nawet moje konto zostało założone tylko i wyłącznie na potrzeby tego zegarka i pytań z nim związanych) w celu użytkowania go na co dzień. Zarówno design, funkcje jak i styl życia jaki prowadzę - wszystko złożyło się na kupno właśnie tego konkretnego modelu. A teraz do sedna... Zegarka praktycznie nie zdejmuję z ręki, uprawiam systematycznie sporty takiej jak: jazda na rowerze, biegi, basen, jazda na łyżwach, snowboard i jeszcze masę innych rzeczy, którym się poświęcam w mniejszym stopniu. Za każdym razem towarzyszy mi GW-9200. W połowie listopada minie dokładnie dwa lata od zakupu tego zegarka i wiecie co!? - Dziwię się takim osobom, które piszą, o tym, że nie zaleca się wejścia do basenu z zegarkiem, że im szyba paruje, że altimetr nie wskazuje poprawnej wysokości... kurczę - co jest? Przecież po to jest tak obudowany i skonstruowany, żeby nie dostała się woda, środki dezynfekujące wodę???? Z tym to jakaś istna masakra, może jeszcze poziom zasolenia wód powinniśmy przed wejściem zbadać? Do Bałtyku jeszcze u brzegu można się popluskać ale już do Morza Czerwonego należy zdjąć by się negatywnie nie odbiło to na plastikach? Kurde, rozumiem jakby ktoś pytał o wylanie kwasu z akumulatora, ale nie o takie rzeczy. Przyznaję się, sam osobiście z początku przy zakupie zachwycony nową zabawką dbałem, chuchałem, nie moczyłem... ALE PO CO!?? Skoro kupiłem taki zegarek, który ma wytrzymać "wszystko". Pomimo tego, że teraz go nie oszczędzam i daję mu ostro popalić prezentuje się, wygląda i działa równie dobrze co przy zakupie. Więc warto się zastanowić (piszę to do osób, które boją się wejść z nim do basenu czy sauny) czy aby na pewno kupili oryginalny zegarek lub przypadkiem nie z drugiego sortu? Teraz nie mam czasu ale na dniach dla potwierdzenia moich słów dodam zdjęcia mojego Ryśka.
-
Ja niejednokrotnie pod wodą wciskałem i nic się nie stało jak do tej pory... A zegarka również nie oszczędzam i nie żałuję sobie. W końcu ma przetrwać wszytko, a jak nie wszystko to bardzo dużo! Wysłane z mojego SGSII przy użyciu tapatalk 4 z dodatkiem swype.
-
Ja mam 16 cm nadgarstek. Jestem ciekaw jak będzie się prezentował na moim. :-P Wysłane z mojego SGSII przy użyciu tapatalk 4 z dodatkiem swype.
-
O tak Rangeman prezentuje się rewelacyjnie - polecam obejrzeć zwiastun z jego udziałem >TUTAJ< Hmm ale z ceną to moim zdaniem przesadzili jak na ten zegarek... Zacytuję swoją wypowiedź, którą zamieściłem na fb odnośnie tego zegarka: Sugerowana cena w dniu premiery (czyt. jesień 2013) to 1290 zł / 300 USD / 300 EUR / 280 GBP.
-
A ja chciałbym spytać czy ktoś bawił się lub ma w swojej kolekcji ten zegarek : CASIO - GW-A1000D-1AERChodzi za mną już od jakiegoś czasu, strasznie mi się podoba ale cena zupełnie nie idzie w parze z zachwytem... Nie widziałem go na żywo ale w najbliższych dniach postaram się podejść do TT przymierzyć go. Boję się, że może dojść do sytuacji w której nie będę chciał go ściągnąć z nadgarstka, więc jedynym rowiązaniem będzie kupno. Czy może ktoś go porównać do GW-9200? Czy opłaca się kupić 1 zegarek w cenie 4 Ryśków? Co sądzicie? Pozdrawiam.
-
@HubertMU, słuchaj ten zegarek znosi wszystko, a ja jestem tego najlepszym przykładem. Chodzę na siłownię, saunę, basen, jeżdżę na rowerze, wspinam się na ścianach wspinaczkowych i jeszcze multum innych rzeczy wykonuję zawsze towarzyszy mi rysiek na ręku. Nie jestem jak większość tu na forum posiadaczem kilkunastu / kilkudziesięciu zegarków mam tylko jego i nie żałuję żadnej złotówki wydanej na niego. Zegarek posiadam od listopada 2011 i ani razu mnie nie zawiódł. ..a konto na tym forum założyłem tylko i wyłącznie dla tego sprzętu. ;-) Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
Dziękuję koledzy tak zrobię. Z tego wszystkiego wziąłem się za czytanie instrukcji obsługi zegarka i z ciekawości chciałem sprawdzić wodoszczelność, a dokładnie kategorie do której zaliczają się nasze ryśki. Na kopercie znajduje się jedynie napis WR20BAR, tyle że nie mam pojęcia na jakiej głębokości jest osiągalne 20 barów. Kategorii jest pięć: I - WR II - WR50M III - WR100M IV - WR200M V - WR300M Ktoś się orientuję? Pytam zupełnie z ciekawości bo nurkiem żadnym nie jestem Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
Odnośnie tych kreseczek, o których mowa... właśnie nie mam ich w dalszym ciągu. Ręcznie nie ustawiałem godziny, a na pewno nie świadomie, jeśli już to robiłem. Jak wymusić na nim synchronizację? Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
DST miałem odpoczątku na AUTO - nic nie zmieniłem. Jest już prawie 17, a czas się niezaktualizował u mnie w zegarku... Jak to możliwe? Btw. Ja zauważyłem już od jakiegoś czasu, że synchronizacja jest dość rzadka w przypadku mojego czasopisma np. W lutym ponad 20 dni musiałem czekać na kolejną synchronizację. O co z tym może chodzić? Jak często u Was występuje synchronizacja?? Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
Kresek brak, aktualizacja ostatnia miała miejsce dzisiaj 3 minuty po północy... Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
DST mam na auto, czyli powinno automatycznie wykryć i zaktualizować, tak? Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
Zegarek mam przeszło dwa lata i jeszcze ani razu nie zaktualizowała mi się poprawnie godzina przy zmianie czasu - zawsze muszę to robić ręcznie. Czy ktoś wie dlaczego tak się dzieje??! Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
-
To jakaś limitowana edycja? :-) Wymazane przez SGS II z pomocą Tapatalk.
