OK - 400 zł to dużo. Ja bym tyle nie dał. Ale z drugiej strony nowy (NOS) pozłacany automatyczny zegarek dobrej firmy z lat niemalże 60-tych powinien mieć swoją cenę. I ten miał. Spróbujcie znaleźć taki drugi... Zwróćcie uwagę, że kiedy był kupowany po raz pierwszy kosztował 1500 zł Teraz to była okazja
Ja też. Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio podsumowałem ile wydałem na zegarki i (rzadki) włos mi się na głowie zjeżył. Muszę się trochę odkuć i powyprzedawać kilka sztuk - zwłaszcza pozłacanych, w których generalnie nie gustuję. A może zrobimy konkurs kto najdrożej sprzeda? 8) Ja stawiam na mojego Wympieła - wrócił po czyszczeniu od zegarmistrza i wygląda cycuś.
muszę do swojego domalować krążownik i też na allegro - biorąc pod uwagę, że za swoją rakietkę zapłaciłem 40 PLN no to kokosy się szykują Dorysuj 3 krążowniki! Minimum tysiąc zeta za takie coś!!! A za podsuniecie pomysłu odpal mi dyszkę
No nie wiem... Masz coś podobnego? Ta koperta na zdjęciu przypomina kształtem kopertę Signała (z tą różnicą, że ma jedną koronkę), więc może jest coś na rzeczy...
Zwróćcie uwagę, że to Łucz robiony w Czelabińsku (tak jak Mołnia) a nie w Mińsku. Od jakiegoś już czasu szukałem zdjęcia takiego zegarka. Mam nadzieję, że się nie obrazisz jeśli wykorzystam Twoje zdjęcia na ussrwatches.info?
To nie to; kawałek 2616 masz tu: http://www.polatca.pansa.pl/dumpster/z_club/p_0695.jpg http://www.polatca.pansa.pl/dumpster/z_club/p_0690.jpg J. Ale na moim werku jest właśnie napisane 2616... A to co wkleiłeś to 2616.2H
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.