Dostałem ją na "giełdzie na kole" w Warszawie ( ale swoje kosztowała 60zł jak na ruska to nie mało). Poljocik chrono za 90zł , był jeszcze szturman za 120 ale spóźniłem sie jakieś 2-3 minuty :cry: A o jakiej mówisz giełdzie?? W lublinie jakaś jest ?? :shock: :shock: W Lublinie to ja znam tylko dziadka, który sprzedaje zegarki na targu pod zamkiem ! Co??? W tą niedzielę może??? A ja miałem jechać na Koło i jakoś mi się odechciało! Psia menda! Za 90 zł!? Sturba jego suka niewybambroniona!!