Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rproch

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1003
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rproch

  1. Wg mnie tarcza z takim krojem czcionki pasuje do tego zegarka jak świni siodło. Przekładka.
  2. Raduga (czyli tęcza) wbrew nazwie nie jest przesadnie kolorowa. Jest jednak batdzo rzadko spotykana więc pozwoliłem sobie dodać to zdjecie do katalogu: http://www.ussrwatches.info/main.php?g2_itemId=3547
  3. Ja mam 3 Rodiny - każda kupiona za 50-60 zł. Dwie w Warszawie, jedna na Allegro.
  4. niebieski banknocik zmienił właściciela
  5. Nie. Tą Rodinę trafiłem dziś na Kole.
  6. Z dzisiejszej pajęczynki: I jeszcze automatyczna Raketa z Allegro - bardzo fajnie się nosi:
  7. nick555 - gratuluję świetnych zdjęć Wostoków!!
  8. Złoty Poljot 14 karatowy z 1957 roku. Polecam 8) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=3...82+wys%C5%82any.
  9. Czyżby to zdjęcie było zrobione w baniaku "rprochówce" ?? Gratulacje - bardzo dobre! Jest tylko jedno ale, o którym ja też często zapominam. Wskazówki nie powinny zasłaniać nazwy zegarka...
  10. Dostałem ją na "giełdzie na kole" w Warszawie ( ale swoje kosztowała 60zł jak na ruska to nie mało). Poljocik chrono za 90zł , był jeszcze szturman za 120 ale spóźniłem sie jakieś 2-3 minuty :cry: A o jakiej mówisz giełdzie?? W lublinie jakaś jest ?? :shock: :shock: W Lublinie to ja znam tylko dziadka, który sprzedaje zegarki na targu pod zamkiem ! Co??? W tą niedzielę może??? A ja miałem jechać na Koło i jakoś mi się odechciało! Psia menda! Za 90 zł!? Sturba jego suka niewybambroniona!!
  11. A są tu jakieś ruski w tej szufladzie? Ktoś coś rozpoznaje?
  12. Niezły łup: sława lodówka, 2 sławy hexagony, poljot i chyba elektroniki.
  13. A ja się zastanawiam jaki zegarek ma na ręce Andrzej z filmu 'Nóż w wodzie' Polańskiego. Na ruska mi to nie wygląda. Poza tym sam bohater chyba jest z tych co preferuje szwajcary:
  14. Witam, Macie jakieś przykłady, stopklatki z filmów na których widać radzieckie zegarki? To może nie jest film, w pełnym tego słowa znaczeniu ale bardzo mnie rozbawił widok najbrzydszego ruskiego zegara w 14 sekundzie filmu www.d*pa.pl (kliknij!)
  15. To w sumie nie nowości, ale nie pokazywałem chyba:
  16. A "sieldź" i ogórcy gdzie? J. A walonki??
  17. Ale coś jest nie tak z tą tarczą. Albo na starej Zimowskiej ktoś napisał Wołna, albo na Wołnowskiej wymalował takie cuda. Oryginał to raczej być nie może.
  18. Witam, Pokazywałem to już na forum zegarków radzieckich i wielu osobom się ten post podobał - kopiuję więc go też tutaj: ================== Zainspirowany pytaniem na forum postanowiłem sfotografować moje bardzo amatorskie studio fotograficzne i podzielić się kilkoma uwagami dotyczącymi robienia zdjęć zegarkom przy oświetleniu sztucznym. Bynajmniej nie uważam się za jakiegoś Ansela Adamsa - ale nie trzeba być nim aby zrobić ostre, poprawnie oświetlone zdjęcie zegarka. Niestety Allegro i fora internetowe pełne są takich zdjęć: Problem z nimi jest taki, że trzeba się domyślać co przedstawiają. Ponieważ męczy moje oczy takie domyślanie się chciałbym jakoś podnieść kulturę fotograficzną w narodzie. Zacznijmy od "studia" - oto kilka zdjęć mojego: Na moje "studio" składają się następujące elementy: - aparat Canon IXUS 50 z funkcją makro (obecnie na Allegro można je kupić za 300zł; nowy IXUS 60 za 550zł) - statywik z możliwością szerokiego rozstawu nóżek (20 zł) - baniak z mlecznego plastiku z wyciętym dnem i dwoma otworami (wlot i wylot), znaleziony w garażu albo na śmietniku - arkusz czarnego brystolu (kupiony za 5 zł w Empiku) - dwie halogenowe lampki biurkowe (20 zł każda - Praktiker). - podstawka pod zegarek (50 gr) Kilka uwag technicznych: - aparat dobrej firmy z "tylko" 3-5 milionami pikseli wystarczy - ważne aby miał funckję makro (należy jej używać w tym wypadku). - używaj samowyzwalacza - aparat po wciśnięciu spustu migawki nie robi zdjęcia od razu tylko odczekuje kilka sekund. Dzięki temu unikniesz poruszenia zdjęcia. - statywik powinien mieć szeroko rozkładane nóżki, aby można było umieścić aparat jak najniżej. Przy braku statywu można użyć woreczka z grochem - odpowiednio manipulując można ustawić aparat. - baniak można od biedy zastąpić np. szkieletem z drutu przykrytym pieluchą. Można zainwestować w specjalne namioty bezcieniowe (50-100zł na Allegro) - brystol można wygiąć dzięki czemu na zdjęciu nie widać krawędzi zbiegu płaszczyzn tła. - lampki powinny być halogenowe - żarówki zabarwiają zdjęcia na pomarańczowo! Światło powinno padać przez mleczną ścianę baniaka. Na lampki nałożyłem ruloniki czarnego brystolu (w celu lepszego skupienia światła). Przy tak bliskiej odległości nie mogą być zbyt mocne. Ja wyjąłem halogenki 20W i włożyłem 10W. Od razu lepiej! - rób kilka zdjęć zmieniając kierunek oświetlenia i ustawienie zegarka. W komputerze wybierzesz zdjęcie najlepsze. - zegarek ustaw na podstawce - lepiej wygląda niż leżący czy oparty o książkę. - znajomość Photoshopa bardzo pomaga kadrowanie, wycinanie niepotrzebnych rzeczy z tła (funckja stempla przy takim tle to bułka z masłem), poprawianie kontrastu, dodanie jasnych plam światła na ciemnym tle (patrz zdjęcie poljota poniżej). Oto zdjęcie przed i po obróbce: Zrobienie dobrego zdjęcia po pewnym czasie praktyki naprawdę nie jest wielką sztuką. Spróbuj sam !! Nie twierdzę, że to zdjęcie jest perfekcyjne (może można by lepiej rozłożyć cienie), ale chyba jest miłe dla oka, co? Po perfekcyjne zdjęcia zapraszam tutaj http://www.netgrafik.ch/russiantimes.htm Ale pamiętajcie, że najprościej jest za dnia położyć zegarek na parapecie (ale nie w słońcu!) i tam zrobić mu zdjęcie makro ze statywu: A jak ktoś nie pije dużo to też i z ręki czasem wyjdzie.
  19. Nie wiem, może już ktoś coś takiego pokazywał, ale może nie.. [Powielam z forum zegarków radzieckich] ======================= Zainspirowany pytaniem na forum postanowiłem sfotografować moje bardzo amatorskie studio fotograficzne i podzielić się kilkoma uwagami dotyczącymi robienia zdjęć zegarkom przy oświetleniu sztucznym. Bynajmniej nie uważam się za jakiegoś Ansela Adamsa - ale nie trzeba być nim aby zrobić ostre, poprawnie oświetlone zdjęcie zegarka. Niestety Allegro i fora internetowe pełne są takich zdjęć: Problem z nimi jest taki, że trzeba się domyślać co przedstawiają. Ponieważ męczy moje oczy takie domyślanie się chciałbym jakoś podnieść kulturę fotograficzną w narodzie. Zacznijmy od "studia" - oto kilka zdjęć mojego: Na moje "studio" składają się następujące elementy: - aparat Canon IXUS 50 z funkcją makro (obecnie na Allegro można je kupić za 300zł; nowy IXUS 60 za 550zł) - statywik z możliwością szerokiego rozstawu nóżek (20 zł) - baniak z mlecznego plastiku z wyciętym dnem i dwoma otworami (wlot i wylot), znaleziony w garażu albo na śmietniku - arkusz czarnego brystolu (kupiony za 5 zł w Empiku) - dwie halogenowe lampki biurkowe (20 zł każda - Praktiker). - podstawka pod zegarek (50 gr) Kilka uwag technicznych: - aparat dobrej firmy z "tylko" 3-5 milionami pikseli wystarczy - ważne aby miał funckję makro (należy jej używać w tym wypadku). - używaj samowyzwalacza - aparat po wciśnięciu spustu migawki nie robi zdjęcia od razu tylko odczekuje kilka sekund. Dzięki temu unikniesz poruszenia zdjęcia. - statywik powinien mieć szeroko rozkładane nóżki, aby można było umieścić aparat jak najniżej. - baniak można od biedy zastąpić np. szkieletem z drutu przykrytym pieluchą. Można zainwestować w specjalne namioty bezcieniowe (50-100zł na Allegro) - brystol można wygiąć dzięki czemu na zdjęciu nie widać krawędzi zbiegu płaszczyzn tła. - lampki powinny być halogenowe - żarówki zabarwiają zdjęcia na pomarańczowo! Światło powinno padać przez mleczną ścianę baniaka. Na lampki nałożyłem ruloniki czarnego brystolu (w celu lepszego skupienia światła). - rób kilka zdjęć zmieniając kierunek oświetlenia i ustawienie zegarka. W komputerze wybierzesz zdjęcie najlepsze. - zegarek ustaw na podstawce - lepiej wygląda niż leżący czy oparty o książkę. - znajomość Photoshopa bardzo pomaga kadrowanie, wycinanie niepotrzebnych rzeczy z tła (funkcja stempla przy takim tle to bułka z masłem), poprawianie kontrastu, dodanie jasnych plam światła na ciemnym tle (patrz zdjęcie poljota poniżej). Oto zdjęcie przed i po obróbce: Zrobienie dobrego zdjęcia po pewnym czasie praktyki naprawdę nie jest wielką sztuką. Spróbuj sam !! Nie twierdzę, że to zdjęcie jest perfekcyjne (może można by lepiej rozłożyć cienie), ale chyba jest miłe dla oka, co? Po perfekcyjne zdjęcia zapraszam tutaj http://www.netgrafik.ch/russiantimes.htm Ale pamiętajcie, że najprościej jest za dnia położyć zegarek na parapecie (ale nie w słońcu!) i tam zrobić mu zdjęcie makro ze statywu:
  20. Błonex ma rzeczywiście wypasione te wskazówki. To orginalne? Namiot bezcioeniowy to za dużo powiedziane. Używam zwykłego baniaka z mlecznego plastiku, w którym wyciąłem dno i dwa otwory. Może zrobię dziś zdjęcie baniaka w akcji - wtedy pokażę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.