Grzegorz czyżby nowa Omega w kolekcji, w takim razie Ciebie też opanował księżycowy wirus moje gratulacje i nie chowaj jej tak tylko pokaż w całej krasie !
Mirek gratuluję królewskiego dystansu, tylko ten kto ukończy wie jaki to kawał drogi a co do peacemakerów to mam tak samo ustawiam się za nimi już trzeci raz i zawsze mi uciekają choć coraz bliżej mety, moje czasy: 4:11, 4:09, 4:04 następna próba we wrześniu
Bardzo dziękuje Staszku, ale jest takie powiedzenie, dobrze tam gdzie nas nie ma, inaczej mówiąc,,,,najładniejsze są te zegarki które są jeszcze przed nami
Pasek ala zamsz w stylu vintage pasuje każdemu, ale Król zasługuję na aligatora bez dwóch zdań, moim zdaniem strzał w dychę ! gasp50 już nie mogę się doczekać efektu
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.