Bardzo ladny. Ewidentnie niklowany, na kluczykach widoczne przetarcia a pod niklem mosiadz, bez miedzinej bazy. Z tego wnioskuje po raz kolejny ze oprucz niklowanych budzików byly równierz miedziowane choc jest to zastanawiajace gdyz miedz nie jest metalem szlachetnym a tym bardziej ze zachodzi brzydka zielona sniedzia. Ale moze taki byl cel, a moze miedz w tym okresie byla modna. Po wypolerowaniu prezentuje sie calkiem fajnie