Tak - poszaleli z cenami - współczesnych wyrobów nie zbieram - jak już Ćmielów to poniżej 2000, najlepiej pierwsze serie.
Pewnie przejdzie ten szał - bańka pęknie, moda się zmieni - ceny spadną ale średnio w długim okresie dobra porcelana to fajna lokata a i jest na czym oko zawiesić.
Ćmielów jest marką naprawdę wartością - mają czym się chwalić. Figurki z Ćmielowa są aktualnie absurdalnie drogie, zrobiła się na nie moda i ceny strzeliły w kosmos.
Jak trafisz cokolwiek z figurek w naprawdę dobrej cenie kupuj śmiało - raz że to już unikaty dwa że będą trzymać cenę, szczególnie te projekty z okresu PRL-u.
A czemu nie odpytasz na infolinii Orange ??? Każdy ma inną ofertę w zależności od tego kiedy i na jakich warunkach zawarł i bez konkretnych danych ciężko odpowiedzieć na takie pytanie.
Czyli mamy uwierzyć, że producenci sprzętu audio za duże worki PLN-ów celowo dają kable zasilające które uniemożliwiają pełnię osiągów ich sprzętu ????????
Idioci czy sabotażyści ?? A może oni po cichu robią "magiczne" kable za kolejne woreczki kasy kupują ci co je "słyszą" ??
Przewód zasilający idący w ścianie który ma typowo 3 żyły masz 5 "wiązkowy" i jeszcze ekranowany ?? Gniazda Furutech mają 3 zaciski - co zatem z pozostałymi żyłami ??
Możesz podać jakie konkretnie przewody elektryczne masz w ścianach ?? Jakie gniazdka i zabezpieczenia w rozdzielnicy ??? tylko tak konkretnie. Może mi się jakiś audiofil trafi i zechce żebym mu taką instalację zrobił.
Rozumiem, że ten super kabel zasilający włożony jest równie wspaniałego gniazdka i w ścianach też masz audiofilskiej jakości przewody zasilające, że nie wspomnę o zabezpieczeniach nad prądowych (tzw.bezpieczniki)?
Najpierw musi mi się podobać, potem dopiero patrzę czyje. Mam głównie porcelanę niemiecką, trochę angielskiej głownie kostna, rosyjska, śladowo francuska. Polska porcelana jest oddzielną bajką - Ćmielów, Chodzież itp wybieram rodzynki bo jest tego bezlik. W tej chwili figurki z Ćmielowa mają horrendalne ceny nie jest to czas na ich kupowanie.
Z tego co się orientuję należy wykonać przypisanie nowego akumulatora w sterowniku. Po prostu „informuje” się sterownik o tym że zmieniono akumulator, podaje się producenta, typ aku, pojemność. To wystarczy, resztę już ogarnia sterownik. Oczywiście aku musi być zgodny/dedykowany pod twoje auto.
Co do nowego Santa Fe - napęd jest za słaby do tego auta - brak mu wystarczającej dynamiki co nie znaczy że nie da się tym jechać - auto w dłuższe spokojne trasy da radę.
No trzeba to pod własne potrzeby ocenić.
Co do wykonania wnętrza - jest bardzo dobrze. Materiały dobre, spasowanie na wysokim poziomie, nie miałem zastrzeżeń.
Wyposażenie, ergonomia, ilość miejsca na 5+
Powiadomienia z systemów asystujących można wyłączyć jednym klawiszem * który sami definiujemy - super rozwiązanie w nowych Hyundaiach.
Koniecznie sprawdź jak w nocy sprawują się reflektory - to nowe konstrukcje i nie widziałem miarodajnych ocen a nie miałem sam okazji tego sprawdzić.
Ja miałem do czynienia z wersją Platinum.
Co do ceny - dają solidne rabaty - są dość podatni na negocjację.
Tak są ZABEZPIECZENIA a nie filtry - one tylko zabezpieczają przed przepięciami i to takimi solidnymi - sytuacja która najczęściej w domu może nigdy nie wystąpić. Wiec UPS NIC nie wnosi do napięcia zasilającego, nic nie filtruje, wygładza itp podobne zabiegi
podczas pracy sieciowej. Podczas pracy z baterii nie dość że daje przebieg ciut odległy od sinusa to jeszcze jego przetwornica ostro sieje zakłóceniami radiowymi w.cz. No i praca przetwornicy jest wyraźnie słyszalna - wręcz upierdliwie.
Poza tym ile taki UPS uciągnie zestaw audio na pracy z baterii ?? Kilka minut - góra kilkanaście.
Moim zdaniem "słyszysz" swoje wyobrażenia które powstały po przeczytaniu instrukcji. Podejrzewam że w ślepym teście nie usłyszał byś żadnej różnicy.
Przy okazji - kupowałem B&W Zeppelin od gostka - zaproponował mi do niego super audiofilski kabel zasilający za pół ceny Zeppelina - Opowiadał jakie cuda w odsłuchu wywołuje jego użycie. No tylko nie był w stanie powiedzieć
jakim to sposobem skoro ten cudowny kabel wkładał w typowe domowe gniazdko w ścianie. Blok z wielkiej płyty, z czasów słusznie minionych, instalacja w ścianach jeszcze robiona z aluminium, ogólnie syf i korniki. No ale 2 metry
audiofilskiego kabla zasilającego potrafią wszystko poprawić.
Coś mi się tu nie zgadza - ten UPS kiedy pracuje z zasilaniem NIE wpływa w żaden sposób na to co jest na jego wyjściu - jego wejście jest fizycznie połączone z wyjściem - wiec nie robi NIC
z kształtem i wartością napięcia zasilającego Twój sprzęt - to skąd słyszysz różnicę ??
Jak odetniesz mu zasilanie to generuje on sinus na wyjściu ale daleko mu do ideału, pod obciążeniem wygląda mniej więcej tak:
Czy to faktycznie poprawia warunki pracy Twojego sprzętu audio ??? On lepiej brzmi ??
Pozdrawiam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.