Zegarek zostanie wymieniony na nowy. I to nie dzięki ekipie ze sklepu Time Trend w CH M1 w Poznaniu... Strasznie nie miła (za przeproszeniem) Obsługa. W ciągu miesiąca kupiłem w Time Trend 3 zegarki jak już wspomniałem i szykuję się do zakupu Rangemana (teraz pomyślę dwa razy zanim wybiorę ten salon): GB-6900b (biały) - nie działał BT, miła Pani z TT w CH Pestka w Poznaniu w piątek zamówiła dla mnie nowy - w Poniedziałek już go dostałem, GW-M5610 -1ER - wszystko ok super zegarek też kupiony w Pestce i to z całkiem sporym rabatem, no i ten felerny GW-M5610MR -4ER... O tyle o ile Pani kierownik salonu w TT Pestka mi problemów nie robiła, była bardzo miła, wyraziła ubolewanie, że mam takiego pecha i powiedziała, że wymieniła by mi go tak samo jak ostatniego, ale nie może bo kupiłem w innym salonie i muszę się tam udać. O tyle "przemiła" pani z obsługi w CH M1 powiedziała, że nie ma takiej opcji bo zegarka nie ma w innym salonie w Poznaniu ani na magazynie (totalne kłamstwo) a poza tym za pierwszym razem to zrobili mi wielką łaskę z wymianą na nowy, zamiast wysyłać do serwisu na miesiąc... Zadzwoniłem do obsługi klienta serwisu internetowego. I tu kolejna Pani kierownik przeprosiła mnie za nerwy związane z rozmową z salonem na Szwajcarskiej, zamówiła mi nowy egzemplarz i powiedziała, że mogę go odebrać w CH Pestka ( o wiele bliższym mojego domu). Na poniedziałek powinien być. GiTBit - ten 5630 to jakaś wersja jubileuszowa? On się czymś zasadniczo różni? Odnośnie samego auto podświetlenia, Pan z serwisu z Poznania powiedział, że nie ma sensu żebym do niego przyjeżdżał. Jego zdaniem problem jest na tyle poważny, że kiedy ostatnio miał takie przypadki to kończyły odesłaniem do głównego serwisu do Sochaczewa i wymianą całego modułu. Łudziłem się, że może wystarczy go zresetować ale cóż... Nawet nie zdążyłem się nim nacieszyć.