Trochę niepokoi mnie fakt, że do grona miłośników primów dołączył kchrapek - to groźny zawodnik jest Wszyscy tu powtarzamy, że to niedoceniane zegarki są, zgadzam się ale tylko u nas. Nasi sąsiedzi uważają inaczej, na aukro primów zatrzęsienie, lecz ceny moim zdaniem nie są zbyt atrakcyjne. Jasne można coś upolować ale zegarki z tarczą w dobrym stanie i złocone to już ceny ponad 1000 koron. Primy telewizory, orliki, że o diplomacie nie wspomnę to już spory pieniądz jest. Staram się w miarę możliwości kupować złocone bo najszybciej znikają kończąc na przetopie, tu poniżej 100 złotych to raczej nie ma szans oczywiście mówię o stanach takich jak poniżej zaprezentuję. Jeden z nich już pokazywałem ale to złocona wersja modelu kchrapka