Z budzików posiadam generalnie tylko radzieckie (jak to na rusofila przystało), ale temu jakoś nie mogłem się oprzeć. Podejrzewam, że sporo przepłaciłęm, ale niestety mam brzydki zwyczaj kupowania oczami. Jak na kieszonkę przystało średnica 58 mm, wciśnięcie jednego z górnych przycisków pozwala na ustawienie godziny, drugim ustawiamy budzik. pod deklem widzimy możliwość wyłączenia budzika. Podejrzewam, że zegar i budzik chodzą na tej samej sprężynie bo po wydzwonieniu trzeba nakręcać całość na nowo. I tyle - nic więcej nie wiem, liczę, że coś dopowiecie Z góry przepraszam za zdjęcia robione kalkulatorem.