Ja mam okazję kupić od znajomego ukraińca zegarek który leżakował sobie wiele lat na strychu. Jest to taki sam Wostok jak na zdjęciu poniżej, tyle, że jeśli dobrze pamiętam z zielonkawą tarczą i kopertą koloru srebrnego a nie złoconą. Chce on za niego 150 zł. Jest w stanie ciut gorszym niż na fotce poniżej ale nadal bardzo dobrym. Nie kojarzę takiego modelu, czy warto w tej cenie? Co to za werk tam siedzi? 150 zł to nie mała dla mnie kwota i nie chce wtopić gdyby się okazało, że nie jest wart np. więcej niż 5 dyszek.