Piękne te wasze nowe nabytki, szczególnie Gwiazda i czarna Kama, ale i reszta jest godna . Dawno nic nie pokazywałem, to teraz tak trochę zbiorowo. Ciężka, złocona Rakieta z podwójną data. Bardzo fajna, ale na ręce ciąży Kolejny to damski Prim, stan jak dla mnie, bardzo fajny. Też mama swoją "czerwoną dwunastkę" tyle, że nie w Pobiedzie Teraz, Wympieł, jednak mam pewne podejrzenia, co do jego oryginalności. Czy ktoś może mi powiedzieć, czy on chociaż leżał koło oryginału ? Po przebadaniu zdjęć w necie mam pewne wątpliwości. Oraz ostatni, najbardziej mnie cieszący zegarek. Mimo, że to nie nowy nabytek, a raczej "skazaniec". Czemu skazaniec, a to temu, że miał szczerozłoty domek, ale właścicielowi potrzebna była moneta, kopertę wziął a serce zostawił u ojca. Znaleźliśmy dla niego zastępcze, pomieszczenie socjalne. Wygląda całkiem fajnie.