Pisar, mamy kapitalizm i Panerai - też stary Panerai, włączając w to preA - to korpo. „Nie-korpo” to było preV i czasy dostaw dla marynarki wojennej. Niestety jest naturalne, że najpierw się robi produkt lepszy w relacji cena do jakości a potem już niekoniecznie, a w korporacji wiadome jest jaki jest cel.
Tu nie ma kwestii etycznych, w cudzysłowie czy bez, co więcej, Panerai dopiero ostatnio ponoć (chyba) zaczyna słuchać Paneristi (koncowka JMP), ale raczej nie dla idei a dla kasy. Alternatywnie pomysł na odgrzewanie kotletów (vide 5218) bierze się stąd, że nie mają pomysłów - to też może być spoko, bo jak kombinowali to wymyślili due 😆