Witam, właśnie przed chwilą mierzyłem w TT Arkadia GWG-1000 (wersja 1A) i GST-W100D (wersja 1A4). GWG - super wykonanie, szafir, guziki miodzio, wyświetlacz czytelny, ale ciężki i dość sporawy. Na ręku leżał gorzej niż Król, ale może to kwestia wyrobienia paska. Ale czy jest kilka razy lepszy od GXW-56-1B, którego ostatnio najczęściej noszę? Trudno powiedzieć. Na pewno jest kilka razy droższy. 8-) GST - ogólnie nie mój klimat, chyba nigdy nie przekonam sie do bransolety. 8-) MSZ trochę nie pasuje plastikowy bezel (lepsze są chyba wersje z metalowym), fatalna czytelność negatywowych wyświetlaczy. pozdrawiam, Piowa