Witam, wszystkich. Przed chwilą zegar wyruszył w podróż do Piaseczna. Był u mnie 3 doby, przez ten czas pospieszył się pół sekundy, czyli całkiem nieźle. Na miesiąc wyjdzie pewnie jakieś 5 sekund. Zobaczymy. Prośba do kolejnych osób z listy, żeby nie przestawiały czasu, to poznamy odchyłkę. Stoper zostawiłem na 0,12 sekundy czyli na moim rekordzie. 8-) I jeszcze jedna kalkulatorowa zabawa z podstawówki: [początek suchara] 1. Pytamy się kogoś, czy chce się dowiedzieć co nasz kalkulator (zegarek) myśli o nim. 2. Zwykle odpowiada że tak. 3. Prosimy, żeby wykonał działanie 7183 razy 10 i nacisnął "równa się". 4. Obracamy kalkulator (zegarek) "do góry nogami". [koniec suchara] pozdrawiam, Piowa