Witam, przy każdej cyfrze brakuje po prostu dwóch indeksów. Gdyby tam były, to na pewno znalazł by się ktoś, kto by narzekał, że tarcza "przeładowana". Zwróciłem na to kiedyś uwagę, ale nie jest to dla mnie żadną wadą (ani zaletą). Dywagacje na ten temat trudno nawet nazwać "problemami pierwszego świata". "Master of G" to bardzo pojemna cenowo kategoria od Mudmana G-9000 i Gulfmana G-9100 po Frogmana D. pozdrawiam, Piowa BTW. Zegar mam od ponad dwóch i pół roku (30-09-2015), noszę codziennie, chyba czas na mały update do listy plusów dodatnych i ujemnych.