Tak, a co. My są delikatne chłopaki, lubimy mieć wysprzątany las. Co to za nowa moda, żeby liście i kijki leżały na ścieżkach [emoji12][emoji2957][emoji16] A tak serio, tej konkretnie ścieżki nikt nie "regulował" chyba od 20 lat. Odkryliśmy ją przypadkiem. Praktycznie wytyczanie nowego szlaku (początkowy odcinek, potem nieco lepiej). Usuwaliśmy zalegające na ścieżce gałęzie, zrobiliśmy trzy nowe hopy, a dla tych co nie chcą skakać zrobiliśmy objazdy. Ścieżka jest cały czas lekko w dół, więc przy napędzeniu się wjazd na grubą gałąź może być po prostu niebezpieczne. Dziś będziemy testowali [emoji16] Wysłane z mojego Redmi 8 przy użyciu Tapatalka