Hmmm, może to głupio zabrzmi, ale nie wiem. Nie wie tego nawet Gunter. [emoji20][emoji19][emoji848] Pytałem go już o to i oni też nie wiedzą co jest w środku, jak zegarki do nich przyjeżdżają ze Szwajcarii. Zegarki są tam składane i zamykane. Do montażu biorą mechanizmy, które mają akurat pod "ręką". W centrali nikt ich nie otwiera. Są pakowane i dalej lecą w Świat. Zakładam że może być w nich jeszcze ETA, tak na 70% Obecnie w nowych obstawiam, że 85% ma już Selittę. Łukasz Wysłane z mojego Redmi 8 przy użyciu Tapatalka