Długo nic nie pokazywałem w nowych nabytkach, a trochę się tego nazbierało , ale będę dawkował Czerwoną 12 już kiedyś pokazywałem w konkursie na najstarszy zegarek, miała wtedy popękaną szybkę i zerwaną sprężynę. Okazało się, że nigdy nie widziała zegarmistrza, po zerwaniu sprężyny trafiła do szuflady, pewnie dlatego tarcza zachowała się w tak dobrym stanie. Dla przypomnienia, 1-49, , w moich kategoriach, perła w koronie. No i kama kupiona za 9pln na podstawie zamazanego zdjęcia strasznie mi się podoba