Sensor sam najprawdopodobniej uszkodziłem czyszcząc pod bezelem. Gdzieś dotknąłem sesnor śrubokrętem przy zdejmowaniu. Zegarka nie miałem też prawie dwa miesiące ale gwarancja u Daymona. Zegarek przyjechał z paprochami pod modułem i obróconym przyciskiem lewym górnym. Trochę ze strachem ale zdjąłem bezel i poprawiłem no i potem rozkręciłem, wyciągnąłem paprochy. Może ten zegarmistrz uszkodził Ci. Musiał odłączyć taśmę od sensora i może ją zerwał.