Nie, nie spadł i nie uderzyłem. Wczoraj było wszystko ok, dzisiaj rano jak go nakrecałem, to była sytuacja, że ciężej koronką się nakręca i kręcił się wachnik w kółko ciągle. Teraz lekko pokręciłem, to dalej jest ciężej, ale wachnik już nie lata w kółko jak szalony. Zobaczymy. Może w sobotę podjadę do zegarmistrza na jakiś przegląd szybki [emoji846] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk