Potatoe, dopiero co się takiego pozbyłem, a to takie kapitalne zegarki. Na szczęście pozbyłem się na rzecz serdecznego przyjaciela, więc dalej cieszy niejako "w rodzinie". U mnie zaś genialny byczek:
Czaruś, ładny Siekacz. Co to za model? Ja nieprzerwanie od przedwczoraj katuję długo wyczekiwanego, bo jakżeby inaczej po 20 miesiącach oczekiwania... (fotki nawet nowej nie zdążyłem zrobić):
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.