Proste- wymiana kamienia i nasączenie wkładu lub zalanie zbiorniczka (bywały takie benzynówy) płynem czyli oczyszczoną naftą (niekoniecznie ZIPPO). Wtedy sprawdź czy odpala. Tylko na miłość boską wytrzyj dobrze zapalniczkę i ręce. No chyba, ze nie mają knota i dlatego nie palą, wtedy trzeba nowy wstawić. Powodzenia