A ja niestety dość dużo podróżuję i żeby się nie zgubić korzystam z GPS w telefonie, albo sprawdzam rozkład jazdy w Internecie na telefonie i wtedy dość szybko bateria pada. Przy normalnym dniu pracy to mi nie zależy zawsze mogę od komputera podładować telefon, ale właśnie jak jestem poza domem/biurem to bardzo mi się przydaje smartfon z wytrzymałą baterią. No i zima idzie... Moja Lumia źle znosi mrozy. Po odłączeniu z samego rana o godzinie 18 potrafi już pokazywać słabą baterię. Jeśli przebywam dużo na zewnątrz
Tak, tak zgadzam się, ale nie podoba mi się tak wysoka cena produktu Apple. Mam Nokię Lumię 710, Li-Ion 1300 mAh, wyświetlacz 3,7 cala, Windows Phone 7.8, a więcej nie wiem
Nie używam GG i Skype w telefonie, ale wszystko inne o czym mówisz mam włączone i rozmawiam jednak więcej przez telefon niż kilkanaście minut, a mimo to bateria trzyma tak z 46-49 godzin od ładowania. A iPhone? Przepraszam, ale czemu za telefon, którego wyprodukowanie kosztuje niecałe 200$ mam płacić 3000 złotych?! Nie dziękuję.
Moja Nokia przy użytkowaniu sms/dzwonienie, zerkanie do Internetu, włączone wi-fi, czytanie ebooków trzyma średnio 50 godzin... Nie jest źle, ale chciałbym jednak lepszy pod tym względem smartfon.
Coś dużo tu użytkowników HTC i dobrze, bo mam pytanie. Czy opłaca mi się zamienić moją ukochaną Nokię Lumię 710 na HTC Desire 500 ? W sumie nie śpieszy mi się z wymianą telefonu, ale umowa abonamentowa mi się kończy i akurat HTC mi się spodobał. Rzekomo trzyma przy baterii 1800 (czegoś tam) 435 godzin na czuwaniu i można rozmawiać przez 12 godzin... ktoś coś wie?
Ja się użeram z Civiciem 1.4i 90 KM maleństwo 3 drzwiowe (spalanie przy mojej jeździe i sportowym tłumiku ok 6,2l/100 km). Ale źle mi się tym jeździ. Nie wiem czy za lekkie czy się jeszcze z autem nie zgrałam, bo mam je niecały miesiąc. O wiele lepiej prowadzi mi się Toyotę Avensis II kombi 2.0 D4D 116 KM (jakie to ma cudowne spalanie panowie! 4,2 l/100 km w trasie! 5,5 l/100 km w mieście!).
"Oślepiający nóż" Brent Weeks dopiero co za mną. Jest to 2 tom serii "Powiernik światła". Jeśli ktoś lubi fantastykę to polecam. A teraz "Córka dymu i kości" Tylor Laini. Też seria, ale chyba po 1 tomie ją porzucę.
Ja niestety na zimę musiałam zaopatrzyć się w buty Adidas, ponieważ tylko te mają elastyczną podeszwę i dobrze mi się jeździ autem w nich. Tak wiem śmieszne stwierdzenie, ale mi gruba podeszwa przeszkadza w wyczuwaniu odpowiedniego nacisku. Co do Gino Rossi faktycznie marka się wyrobiła. Szkoda, że kosztem jakości.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.