Naturalnie, naturalnie Ale podoba mi się Twój sposób analizowania. Co do przodków nie wiem, ale moja babcia (z pochodzenia tatarko-finko-rosjanka) była prawie wegetarianką i ja też raczej wolę warzywa niż mięso. Chociaż na co dzień stosuję dietę kawowo-melisową. Co do dłoni cóż ja mam nie raz spuchnięte kostki od zbyt wysokiego poziomu TSH, więc to może zaburzać Twoją analizę, ale chętnie przeczytam pełną wersję na priv. A zdjęcia mam jakieś w swojej galerii, bo dodawałam moje małe stadko zegarków na nadgarstku kiedyś. Widzisz @Lestaf ja wolę kosmetyki pielęgnacyjne zamiast kolorowych. Ja i solarium pfyyy pfyyy no błagam, ja się nawet nie opalam, żeby zmarszczek nie mieć. I nie mam @Lawenowerman rybaczki są nie modne od paru sezonów. Szminka... to nie szminka to lip tint - taki rodzaj flamastra do ust, ale podoba mi się jego kontrast do mojej porcelanowej cery.