Ja mam cały czas wyłączoną synchronizację, bo w domu zegarki łapią mi zasięg tylko na parapecie, więc po co mają się męczyć i marnować energię. Raz w miesiącu robie wielką synchronizację i te co mają WC kładę na parapecie, a te co nie mają, ustawiam ręcznie do jednego z multibandów. Nie mam tak pokaźnej kolekcji jak kolega Waldzior, więc zajmuję to tylko chwilę. No i mam pewność, że zegarki mniej więcej chodzą równo, bo używam na zmianę wszystkich G. Co do odchyłek to G chodzą bardzo różnie (nawet w obrębie jednego modelu) więc warto zrobić test przez 30 dni i wiedzieć jakie można mieć zaufanie do swojego zegarka. Pozdrawiam