Jak się ma dużo zegarków na zmianę to wkurza to, że automat rano wskazuje złą godzinę i datę i często przez to wybieram kwarca właśnie. Zaraz ktoś powie, że są rotomaty... wiem. Nie czuję jednak potrzeby posiadania takiego urządzenia. Taki G leżakuje sobie spokojnie w pudełeczku, w nocy zaktualizuje nam czas aby rano z radością nas poinformować, ile mamy czasu do wyjścia Mam wrażenie, że moje zegarki czasem krzyczą: "weź mnie, weź dziś mnie!"