Próbowałem staralem sie ale ni cholery - odkładam na szmatkę i podkładam inna pod dekiel lub tą samą…nie wiem czemu tak mam… nie wychodze bez zegarka i nosze caly dzien z przyjemnoscia jak kazdy z nas… ale jak zdejmuje to juz zona sie smieje🙈 co ciekawe z meblami, kanapami czy autami nie cackam sie w ogole a mam 5 osobowa rodzine i 3 psy…
Ja chodze non stop z zegarkami i robie z nimi wiekszosc czynnosci…jak nosze to nie wariuje, jak porysuje to tez ok ale jak odkladam to nie moge inaczej i tyle…to ze sie zegarek na szmatki odklada to takie lekkie pozytywne lub nie zboczenie ktore w zaden sposob nie pomniejsza radosci z pasji czy posiadania zegarka - przynajmniej u mnie…
Dzieki. Mi nie wsystaje - efekt zdjecia… Dodatkowo mam szeroka dłoń wiec nie przeszkadza. Zreszta i tak bym go kupil gdybym mial mniejszy nadgarstek/dłoń…
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.