Jako, że mija rok od zakupu mojej calatravy, postanowiłem zmierzyć dokładność chodu Średnio z 4 dób ( 96h) przyspiesza 0,88 sek na 24h. Co ciekawe jeszcze nigdy się nie spóźniał - zawsze przyspiesza. Zegarek był noszony po ok. 10h na dzień. Podczas noszenia nie wykazywał praktycznie wahnięć... W rotomacie potrafił przyspieszać ok 1,5-1,8 sek na 24h.
Tak, został wycofany. Inne modele ref 5227 są dostępne. Niestety po wycofaniu ref 5296, ref 5227 jest najtańszym zegarkiem automatycznym w ofercie ( plus 30k euro).
po roku zadzwonilem do ad zeby sprawdzic jak kolejka sie posunela w sprawie mojej "białej daytony" - jedno oczko do przodu - dramat...choc rolex nie jest juz w kregu moich zainteresowan to ten model bym sobie ponosił - nawet bym mogl podpisac ze przez 5-10 lat nie moge go sprzedac, ale handlarze chyba maja piewrwszenstwo - to zle swiadczy o marce...
Oczywiscie że interesuje mnie m.in. ten model. Najchętniej widziałbym u siebie referencje 5110 różowe bądź żółte złoto - te żółte złoto ma inny ( lepszy) odcień w porównaniu z nowymi wersjami. Tą wersję wyróżniają jeszcze piękne wskazówki, tarcza i świetna koperta "maskująca" koronkę
Andrzej z nautilusem to też startowałem u AD zaraz po zakupie u niego mojej calatravy - bez szans...odpusciłem...jak juz to nastepny raczej bedzie FP Journe ale do PP cały czas tez ciągnie
Jesli chcesz kupic nowa calatrave z naciagiem automatycznym u AD to jestes skazany na 5227 lub 5212a ( praktycznie nie do dostania) - ceny od ponad 120 tys... nie ma juz 5296 ktore bylo po srodku stawki cenowej ( 25k euro)...rzeczywiscie na chrono ceny nowych to ok 92-103 tys zl, ale jak tak dalej pojdzie to ceny i na chrono wzrosna...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.