Dzięki, ale nie ukrywam też, że staram się fotografować je z bardziej korzystnego profilu. Dzisiejszy egzemplarz ma trochę rysek na szkiełku, które nota bene jest prawdopodobnie nieoryginalne, bo brak mu symbolu Omegi na środku (choć jak dotąd nie udało mi się ostatecznie ustalić, czy wszystkie Chronostopy miały ten symbol).
Wiele już tego nie zostało Większość mojego zbioru zdążyła już zaistnieć na łamach forum. ...jak choćby mój dzisiejszy wybór, Alaska Project (tym razem na białym NATO):
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.