Z tym MRG to tak trochę dziwnie. Tzn. pewnie, że chciałbym go mieć ale chyba jeszcze nie dorosłem do tego, żeby zostać z jednym zegarkiem - tego sobie nie wyobrażam niestety (musiałbym sprzedać wszystkie moje zegarki). Patrząc na MRG-G1000 trochę nie pasuje mi ta wskazówka minutowa, która porusza się tak jak w mtg-g czy gpw (co 10 sekund) - mając świadomość, że MTG-S to wszystko działa bardzo płynnie - mam bardzo mieszane uczucia :/ Pozdrawiam :0)