Jestem pod wrażeniem doprowadzenia tego zegarka do bardzo dobrego oryginalnego stanu wizualnego i technicznego,a to się nie często widzi.Naprawdę bardzo mi się podoba.
Dziękuje za słowa uznania,ja się nie gniewam bo nie ma takiej potrzeby każdy idzie własną drogą tak jak jemu pasuje. Czy to jest uzależnienie?raczej zabawa i zamiłowanie.Od najmłodszych lat interesowałem się zegarkami,a teraz spełniam marzenia z dzieciństwa.
Nie jest to takie proste jak się każdemu wydaje.Zebranie czegokolwiek wymaga dużego poświęcenia i zaangażowania,do tego dochodzą setki godzin spędzonych u fachowca w zakładzie na naprawach,czyszczeniach itd.A ktoś ci napisze co to takiego zegarki zbierać tamten to ma więcej i lepsze,a ten ma mniej i gorsze.Ale ile w to serca,czasu i poświęcenia włożyłem to to się nie liczy.
Na początku mojej drogi zbierałem same Atlantiki nazbierało się ich sporo,przyszła kolej na ruski też nazbierało się sporo ,potem przyszła kolej na szwajcary też nazbierało się tego od groma,a teraz zbieram wszystko jak leci do lat 80. A tak Triton pewnie chodzi Ci po głowie.Może jak jakoś to ogarnę to coś z bliska pokaże Raz tylko biorę zegarek do ręki i odkładam go na potem więc nawet zapominam co mam większość zegarków trzymam w kasetkach bez pasków.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.