@mnkn Dyskusja raczej nie doprowadzi do porozumienia ale poddam pod Twoją ocenę dwie kwestie. Pierwsza, wybitnie subiektywna to wygoda obuwia. Wiele osób jest w stanie dopłacić aby buty nawet przez krótki okres były wygodniejsze. Druga, trochę bardziej górnolotna. Jak zapatrujesz się na ordynarne podrabianie? Nie w znaczeniu, że „taki jestem super, że muszę nosić same oryginalsy i epatować znaczkami”. Chodzi mi o bardzo wyraźne „korzystanie” z czyjegoś pomysłu, dizajnu, rozwiązań. Dobrą analogią zegarkową może być Casio i Skmei. G-Shocka kupisz powiedzmy za 500 zł, identycznie na pierwszy rzut oka Skemei niech kosztuję 150 zł. Żadnego nie wyrzucisz po roku. Oba będą wskazywać czas. Jeden rżnie od drugiego. To ok? Ceteth dołożył swoje zdanie, podobne do mojego kiedy byłem w trakcie pisania Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk