Aby nie owijać w bawełnę i wyjaśnić wszystko. W kwietniu zrobiła mi się torbiel piromidalna w górnej części szpary pośladkowej. W tym samym miesiącu ją przecięli i wyczyścili. W maju miałem ją wycinaną i do września chodziłem z dodatkową dziurą w ty..ku. Codziennie zmiana opatrunku... Przez to wszystko nie wsiadałem na rower. Czekam teraz do października i zgodnie z zaleceniami lekarza będę robił laserową depilację... Powodem tworzenia się takich torbieli są wrastające włosy w skórę. Także, strzeżcie się. Nie wiem czy gdybym nie jeździł na rowerze tego by nie było. Wolę nie minimalizować ryzyko. Dlatego chciałbym z plecaka zrezygnować i przesiąść się na "lajkrę". @trollu ja do pracy również zawsze biorę to samo. Jedna bogata kanapka (ser, sałata, pomidor, wędlina i inne dodatki), jogurt naturalny + proso dla konia, banan, jabłko i ewentualnie inny owoc, które zalega w domu Od czasu do czasu rezygnacja z kanapki na rzecz sałatki jakiejś. Wagowo dużo nie jest, bardziej gabaryt tutaj gra rolę. Wolałbym to wszystko wozić na rowerze. A jeżeli już plecak to myślę, że idealnym byłby taki jak wskazał kolega @TeJot. Zrobiłem wczoraj wieczorem bardzo szybko rozeznanie i są jeszcze dostępne, ale czarne. A ja wolałbym niebieski Taka to moja historia.