właśnie o to chodzi - sam mam jednego divera (bez certyfikatu) do 200m i trzeba będzie baterie wymienić pewnie sam to zrobię wiec wodoszczelności już nie będzie pewnie takiej - wiec ogólnie z kwarców driverów jesteśmy skazani na Citizena Eco (mnie to nie martwi ale.... właśnie pozostaje ale .... ) aby nie ingerować w środek - zostają jeszcze Seiko (ma parę solar) lub oczywiście casio Pisze o diverach kwarcowych - bo automaty to automaty - ale pozostaje wkurzająca kwestia ich ciągłej regulacji czasu i nakręcania ale to inna Bajka Ogólnie kupując divera kwarca nie Eco to jesteśmy robieni w balona - bo dochodzi kwestia serwisowa wymiany baterii i testu szczelności, wymiany uszczelki i nie wiem czy wszystkie firmy zegarmistrzowskie robią coś takiego z wszystkimi firmami zegarkowym- a jak jest to mniejsza firma produkująca zegarki, dochodzi koszt zdobycia uszczelki - prócz tego dochodzi koszt testu. Konkretnie chodzi o divery ze względu że kupując taki zegarek oprócz czysto użytkowej, wizualnej - dochodzi kwestia uniwersalności i brania go nad wody wszelkiej maści a co idzie dalej kąpania się i nurkowani z nim
Wniosek : Z diverów kwarcowych rozsądnie - jesteśmy tylko skazani na Citizena - oczywiście - Niektórzy kupują nowe i pozbywają się nacieszywszy po iluś miesiącach wiec ten problem ich nie dotyczy ale on pozostaje w obiegu jako używka ktoś go kupuje potem i wtedy wchodzi na ten problem (nie ktoś ale przeważnie ja ) Dlatego powinno być odgórnie nakazane umieszczanie w tego typu zegarkach zasilania akumulatorowego zasilanego solarnie dla wszystkich marek - a co ja mam cierpieć
PS Deep Blue fajowe drivery w rozsądnej cenie
PS wiem...wiem ... - należy łożyć na zegareczek nawet kwarcowy i nieść do autoryzowanego serwisu i niech przejdzie pełny cykl wymiany baterii z testem szczelności - co może nie jest wielkim wydatkiem (bateryjka grosze) - ale jest czasem wielkim kłopotem a szczególnie ludziom mieszkającym w mniejszy miejscowościach - bo wysyłanie kurierem nie działają we wszystkich punktach zegarmistrzowskich
PS- i jest jeszcze jeden kłopot w Polsce podobno test szczelności odbywają się tylko do 100m - wiec .... jeśli to prawda to jest lipa kompletna - bo nie chodzi o to że prawie nikt tam nie bedzie nurkował z takim zegarkiem na takie głębokości tylko chodzi o zasady skoro płace za divera to chcę mieć divera działającego a nie divera jednorazówkę na 2 lata
Wersja dla nielubiących czytać tyle wypociny - skrót : Divery kwarce są do d.... oprócz Citizena - dlaczego? - poświęć się i przeczytaj wyżej
Uwaga: to tylko moje zdanie które mogę zmienić przy solidnych argumentach - ja tam jestem giętki - zadnia nie zmienia tylko krowa
Howgk - to napisałem ja - unadarek
Z Serii : przemyślenia unadarka :
Era bateryjkowców pospolitych powili w Citizenie się kończy a idzie jak już i nie nadeszła Era Eco-Drive - po co, co dwa trzy lata roszczelniać zegarek - według sztuki po tym trzeba wymienić uszczelkę i zrobić test szczelności - ale kto to robi oprócz porządnych zegarmistrzowskich zakładów - większość nosi do lokalnych wymieniaczy bateryjek i tyle .... i z pełnej szczelności 100-200m robi się ...no właśnie niewiadoma - wiem...wiem ..nie potrzebne niby to bo tylko procent albo i mniej w nich nurkuje - ale skoro zegarek jest z jakąś specyfikacją to dobrze aby ja utrzymał nawet po wymianie baterii a nie trzymał właściciela w niepewności czy jest szczelny czy nie - a Citizen super rozwiązał ten problem - no i ekologia przy tym zyskuje Wszystkie firmy powinny iść w ich ślady i zejść z bateryjek pospolitych -co by się pewnie przyczyniło do wielkiego rozwoju tej technologii a co za tym idzie spadku kosztów i stała by się normalna częścią zegarka - a my nie musielibyśmy się już martwić o wymiany oraz trzymania się jednej dwóch firm !!!
PS : seria przemyśleń będzie kontynuowana
PS2: tak wiem... wiem... każdy to wie ...ale nikt nie napisał o tym, wiec ktoś to musiał przelać na monitor
heheh no i tu jest dylemat to jest duży temat na niezła dyskusje - już takie tematy były na forum powiem sam nie wiem ale ogólnie kupując wiele zegarków czasem można nawet przegapić jaki model był protoplastą
i to jest ból - wielozegarkowosć firmowa a 63 to zacna liczba 👍 przy wielozegarkowości firmowej trzeba mieć gruby portfel - napisałbym wręcz bardzo gruby
pewnie - fajny jest - sam takie rózne mam - podziel na Piloty, Divery, Lądowe, garniturowce, EDC i po dwie sztuki każdego i masz super \kolekcje na różne okazje - część już masz - mi brakuje Diverów - ale będę kombinować
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.