tu nie chodzi o to kogo miałoby to interesować i o gruby portfel, robisz coś co według mnie kompletnie nie ma sensu, któryś z Kolegów tutaj ostatnio podobnie się wyraził, że zamiast tych śrubek i innych dodatków lepiej zacząć od początku, od podstaw - rama, koła... a potem śrubki...
napisałem o rzeźbie w gównie bo to chyba nie od dziś wiadomo, że w gówna bata nie ukręcisz i to się chyba tyczy wszystkiego, nie tylko rowerów
poza tym niezbyt trafnie nazwałeś nawierzchnię, którą się używa do "wyściełania" dróg