Mam taki dziwny problem. Mam zegarek, który jak chodzi to poza cykaniem słychać brzdekniecie sprężyny po każdym cyknieciu... Bylem z nim u zegarmistrza i powiedział ze wszystko jest super. Badał go na takiej pikajacej maszynie w różnych pozycjach, przykladal do ucha, zaglądał go środka i stwierdził że wyszło jest super, że idzie równo i dokładnie. Generalnie żebym się nie przejmował... Zeczywiscie działa co do kilku sekund na dobę ale to brzdekanie doprowadza mnie do pasji... Zamiast czystego dźwięku takie okropienstwo... Jak myślicie co mu jest? Jak mu pomóc? Według opini ludzi z forum to dobry zegarmistrz... Mnie też nigdy nie zawiódł...