Udało mi się wczoraj przymierzyć i porównać nowa 300 master z SMP. Ogólnie jestem bardziej zmieszany niż byłem wcześniej. SMP niebieska piękny kolor, w ogóle nie brakuje mi fal na tarczy, leży na nadgarstku jak w domu ale jej jedynym minusemjest to, że troche znudził mi się po latach noszenia ten design (aczkolwiek dalej mi się podoba i zmieniłbym kwarc na automat, więc to całkiem inny zegarek). Z kolei 300 master leży równie dobrze, posiada piękny całkowicie inhousowy widoczny mechanizm, regulowaną bransolete(dla mnie duzy plus), nawet vintage look indeksy nie wyglądają źle, muszę powiedzieć, że mi się podobały. Natomiast nie jestem absolutnie fanem polerowanej bransolety. W butiku powiedziano mi, że każdy jubiler jest w stanie wyszczotkować ją w 10 minut. W związku z tym mam pytanie, czy ktoś ma doświadczenie w tym temacie, robił coś podobnego i czy polecalibyście takie rozwiązanie, czy raczej sugerowalibyście zostawić ją taką jaka jest? Dodatkowo dochodzi sprawa ceny, 300 master jest znacznie droższy, więc jego zakup rozważam tylko z 2 ręki bądź poprzez sprzedawców z szarej strefy (najlepsza cena na jomashop.com), natomiast w przypadku SMP zakupu dokonywałbym u AD. W związku z tym mam prośbę o ewentualne sugestie i ostrzeżenia ponieważ wszystkie zegarki do tej pory kupowałem u AD.