Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dewey

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dewey

  1. No właśnie ja specjalnie nie muszę potrząsać, żeby się opuścił, wystarczy podnieść rękę. W praktyce, to prawie przy każdym ruchu, czuję jak zegarek się przemieszcza, niby wcześniej miałem podobnie, ale jakoś teraz zaczyna mnie to drażnić. Skoro mówicie, że w moim przypadku jest jeszcze możliwość zdjęcia ogniw i wciąż będzie to wyglądało ok i zachowa proporcje, to chyba jednak poproszę Pieśkiewicza o skrócenie.
  2. Ja wiem, że to problemy pierwszego świata, no ale panowie zobaczcie jak to wygląda. Co innego, gdybym miał drobny sam nadgarstek, a powyżej mięcho, to pół biedy, co najwyżej delikatnie by się obracał w małym obrębie, ale przy podniesieniu ręki, to wygląda tak 😕 Jeszcze kawałek i o łokieć zahaczy.
  3. @sanik i nie drażni Cię jak podnosisz rękę i zegarek leci do łokcia? Zastanawiam się, czy w moim przypadku coś jeszcze można zdjąć, bo Pan, który skracał kaganiec przy zakupie, już poddawał to pod wątpliwość..
  4. Panowie, a jak nosicie swoje swoje zegarki na bransolecie? Luz, czy na styk? Niestety mam naprawdę drobny nadgarstek (nie mierzyłem, ale pewnie nie wiele powyżej 16 cm.), który nigdy nie był imponujących rozmiarów, a po tym jak ostatnio schudłem 15kg., to już jest w ogóle dramat i w chwili obecnej, po zdjęciu kilku ogniw, mam jeszcze spory prześwit i jednak robi się to drażniące, kiedy przy niemalże każdym ruchu ręki, zegarek się przesuwa. Myślałem, że jestem do tego przyzwyczajony, ale zaczyna mi to przeszkadzać i zastanawiam się, czy w moim przypadku można ją jeszcze bardziej skrócić, żeby proporcje były zachowane i zegarek dobrze leżał. Poniżej wrzucam zdjęcie tego co ostało odjęte i jak to obecnie wygląda na ręku. Będę nie długo u Pieśkiewicza w Warszawie, w temacie serwisu Taga, to mógłbym od razu poprosić o skrócenie, jeśli oczywiście to w moim przypadku ma rację bytu...
  5. @sanik nie kupowałem w butiku, ponieważ Śliwiński nie ma salonu w Warszawie, Pan ściągnął dla mnie zegarek i spotkaliśmy się w biurze Lumen w Złotych.
  6. @orlis najpierw sprzedam dwa Tagi, bo jestem z tych osób, które nie mogą się zdecydować w czym chodzić i ciężko mi jak zegarki leżą odłogiem, a w bardziej odległej przyszłości Moon
  7. @bibbi wymarzony SM300 Na pierwszym spacerze i już w domu
  8. Na zakupach Trzeba przyznać, że kupno u AD Omegi, to faktycznie czysta przyjemność, może zamiast kawy była woda (pdk), ale poza tym nic nie znaczącym szczegółem, bez zarzutu, Pan poświęcił mi godzinę, regulując bransoletę i opowiadając rożne ciekawostki. Komfort, gwarancja oryginalności, obsługa, super rabat, można się odzwyczaić na dobre od Chrono.
  9. @evilym @rafi87 dzięki za pomoc, właśnie zamknąłem przed czasem aukcję, padło automatyczne pytanie, czy sprzedałem, na co zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie i po temacie
  10. A jak wygląda weryfikowanie z ich strony naliczenia prowizji? Mam wystawiony jeden zegarek, 2 maja aukcja automatycznie wygasa, napisali mi meila, że jeśli jej nie przedłużę o kolejne 3 miesiące (mam taką możliwość), to sami ją dezaktywują, a poniżej dodali, że wszystkie sprzedaże, w których uczestniczyło Chrono podlegają opłacie, nawet jeśli transakcja była sfinalizowana z pominięciem ich portalu, mało tego, cytuję "jeśli po fakcie okaże się, że sprzedałeś zegarek za pośrednictwem chrono, naliczymy Ci prowizję od obsługi sprzedaży". Zastanawiam się po jakim fakcie? Jak oni chcą to zweryfikować? W momencie dezaktywacji aukcji poproszą mnie o wstawienie zdjęcia zegarka z aktualną godziną i datą? Przecież może się okazać, że po 2 maja, uda mi się komuś zegarek sprzedać, chociażby tutaj na bazarku, kolegom z forum i co wtedy?
  11. Okazało się, że moje problemy były chwilowe, według zegarmistrza zegarek zbyt długo był nie używany (z przerwami prawie 2 lata), na timegrapher wszystko ok, odchyłka +5sek, zegarek od tygodnia na ręku i nic się nie dzieje. Doszedłem jednak do wniosku, że czas najwyższy puścić go dalej w obieg, skoro nie miałem zapału do noszenia go przez tak długi czas, to jednak nic z tego związku nie będzie, a pojawią się fundusze na zakup wymarzonej Omegi
  12. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego kilka stówek jestem w stanie spokojnie dopłacić, żeby mieć komfort zakupu u AD, ale nie kilka tysięcy. Do Jubitomu mam zamiar podejść, wiem, że pisanie meili jest z góry skazane na porażkę, niestety salonu Śliwińskiego nie ma w Warszawie, więc do nich napisałem. Najgorszą stratą czasu jest dla mnie small talk, którego szczerze nie znoszę, jestem konkretny, wiadomo, że liczy się pieniądz, szczególnie w tych ciężkich czasach, a tu trzeba kilogram wazeliny ze sobą wziąć i pól godziny o pierdołach rozmawiać, żeby przejść do rzeczy, bo w przeciwnym wypadku szanowny sprzedawca Cię wyśmieje.
  13. Może to zależy od tego ,co miałeś na ręku podczas wizyty w salonie? Ja wtedy nie miałem nawet wspomnianego Taga, a Ty mogłeś wejść z Rolkiem, więc rozmowa od razu wygląda inaczej Napisałem za Twoją radą do Śliwińskich, zobaczymy co odpiszą. Tymczasem wciąż czekam na jakąś opinię o Time Trend, wolałbym oczywiście kupić u AD, ale niestety nie stać mnie na wydanie 27k
  14. Cześć. Chciałbym w najbliższym czasie dołączyć do szanownego grona posiadaczy Omegi i mam pytanie dotyczące polskiego sklepu Time Trend (Warszawa). Na Chrono24 wystawili ofertę na nową 300 na bransolecie, z 2022 roku, z papierami i pudełkiem za 21895 zł., więc podejrzewam, że poza Chrono sprzedaliby za te 21000 zł. (w końcu i tak musieliby zapłacić prowizję), a to taniej o 2k po uwzględnieniu 15% rabatu w Jubitomie. Czy ktoś korzystał z ich usług? Skąd taka cena? Mniejsza marża? I przy okazji zapytam od razu o rabaty w Jubitomie (Warszawa). Czy na 300 da się utargować te 15% i czy pytanie o rabaty nie spotka się ze świętym oburzeniem? Pytam, ponieważ z tego co pamiętam, to kilka lat temu spotkałem się z niezbyt miłą obsługą, dlatego zdecydowałem się wtedy na Taga, ale może coś sobie ubzdurałem
  15. Dobra pamięć Faktycznie kilka miesięcy temu były podobne problemy, które ustały po dłuższych testach, więc możliwe, że faktycznie bezruch mu nie służy. Zachowuje się co najmniej dziwnie, raz trzyma rezerwę 48 godzin, a za drugim razem jak sprawdzam, to po upływie 20 godzin ma np. 15 min spóźnienia, później znowu ok i tak w kółko. Aż sam paranoi dostaję i zastanawiam się, czy czegoś źle nie zanotowałem. Przejdę się jutro pogadać z zegarmistrzem, przy okazji wrzuci go na timegrapher żeby sprawdzić wstępnie jak mu serducho bije i zobaczymy dalej. Ile godzin na nadgarstku wystarczy, żeby sprężynę nakręcić na te minimum 12 godzin? A faktycznie prawie wcale go nie noszę, przez home office nie miałem okazji, a teraz wolę jakoś Aquaracera na nadgarstku.
  16. Cześć. Mam problem z moją Carrerą Heuer 01, która po prawie pół rocznym leżeniu w szafie dziwnie się zachowuje, tzn. w pierwszym dniu po manualnym nakręceniu i noszeniu na ręku przez cały dzień, stanęła po kilku godzinach od odłożenia (pól roku temu temu sprawdzałem rezerwę chodu i wynosiła ona prawie 50 godzin), w kolejnym dniu było już lepiej, ale wciąż okolice 20 godzin. Czy to się ustabilizuje, czy warto zegarek oddać na jakiś przegląd? I czy znacie może dobrego zegarmistrza w Warszawie, który poradzi sobie z tym mechanizmem? Truffey, z tego co czytałem na forum raczej odpada? P.S. Jak powinien prawidłowo wyglądać sposób manualnego nakręcania tego zegarka? Tzn. ile pełnych obrotów koronką do pełnego nakręcenia sprężyny? Niestety nie ma ona blokady więc nie czuć żadnego oporu i można kręcić w nieskończoność, na pewno machnąłem z 40-50 razy, ale może to za mało...
  17. a z tym zero problemów (sorki z jakiś powodów nie mogłem dodać drugiego zdjęcia do poprzedniego wpisu)
  18. @Teufel26wygląda kapitalnie, jaka średnica? Wrzucę przy okazji łobuza, który ostatnio powoduje ból głowy
  19. Jestem po drugim teście. Po pierwszych 24 godzinach miał +3-4 sek., to samo po 30 godzinach i dzisiaj rano po 40 godzinach, powiem szczerze, że mi zaimponował Po powrocie z pracy, łącznie po upływie 49 godzin, miał -13 sek. i nie wiele później stanął, wytrzymał około 49,5 godzin. Dodatkowo przyszedł kompas i nawet nie drgnął, to samo przy pozostałych zegarkach, przy których aplikacja lepsi pokazywała namagnesowanie... Nie mam pomysłu na kolejny test, chyba ponownie go nakręcę, odłożę na 24 godziny, sprawdzę różnicę i założę na rękę na kilka dni, sprawdzę, czy poprawnie się nakręca i jaka będzie różnica po tygodniu (powinien mieć +- minutę)
  20. @Barry_1miałem pierwotnie taki zamiar, gdyby nie spóźnił się nagle o te 4 minuty po testach namagnetyzowania, to po 15.00 założyłbym go na rękę. Ale to nagłe opóźnienie dało mi do myślenia, być może niepotrzebnie go do telefonu przykładałem, chcę to zrobić raz jeszcze, żeby być na 100% pewnym, a przy okazji przetestuję sobie rezerwę chodu. wiem wiem, czytałem o tym, ale dzięki za uwagę.
  21. @evilymtak zrobię, a tymczasem nakręciłem go raz jeszcze (te 48 godzin dał radę i się nie zatrzymał), odłożyłem z dala od newralgicznych urządzeń i sprawdzę w piątek po 15.00 jak to wygląda. Zamówiłem też demagnetyzer i kompas, w piątek powinny dotrzeć do paczkomatu, więc jak zegarek wyczerpie całą rezerwę chodu po 17.00 (przy okazji sprawdzę ile dokładnie wynosi), to od razu będę mógł przeprowadzić demagnetyzację. W piątek po południu dam znać co jak.
  22. @cordi7 no właśnie się przymierzam do zakupu z allegrom, jest za 55 zł., tylko zastanawiam się, czy faktycznie byłaby to wina namagnetyzowania??? I ujawniłoby się to dopiero po prawie 42 godzinach bez nakręcania? Przypominam, że po 24 godzinach miał tylko -7 sek. I czemu będąc przez kilka dni w rotomacie złapał 15 minut, o czym się dowiedziałem po fakcie i co było zalążkiem tych testów? Bo tak na chłopski rozum, to rozumiem to tak, że jak problem ujawnia się przy rozwinięciu sprężyny do prawie samego końca (41 godzin z rezerwy), to wcześniej sytuacja z 15 minutowym opóźnieniem nie powinna się wydarzyć, skoro zegarek obracał się w rotomacie i cały czas nakręcał sprężynę... EDIT: Rotomat jest postawiony na przedniej kolumnie głośnikowej od zestawu 5.1, teraz czytam, że to ponoć silne źródło magnetyczne...
  23. Ok jestem już po teście mojej Carrery. Nakręciłem zegarek manualnie i odłożyłem na półkę. Po 24 godzinach miał około 7 sek. opóźnienia. Po 30 godzinach w zasadzie tyle samo (ciężko wyłapać dokładną różnicę, bo wskazówka sekundy jest specyficzna). O 8.00 rano, po 41 godzinach, miał około 20 sekund opóźnienia. I teraz najlepsze. Wziąłem go do ręki i przyłożyłem do telefonu, żeby sprawdzić w aplikacji "lepsi", czy jest namagnetyzowany, okazało się, że tak (jak zresztą wszystkie moje zegarki, więc jestem ciekaw, czy aplikacja ma dobre wskazania). Po godzinie od testu, o 9.00 rano, zauważyłem, że zaczął się spóźniać o 4 minuty! W przedziale czasowym pomiędzy 41, a 42 godziną złapał potężne opóźnienie, akurat wtedy kiedy go testowałem z telefonem, więc może to miało znaczenie, jeśli faktycznie jest namagnetyzowany? Od 9.00 do 12.30 miał wciąż takie samo 4 minutowe opóźnienie, nic się nie zwiększyło. O 15.00 minie 48 godzin z rezerwy chodu. Nie wiem teraz, czy powtarzać cały test, ale już tym razem bez przykładania go do telefonu, czy dać sobie spokój i oddać na diagnostykę do Trufey?
  24. @evilyma jednak sprawdziłem dokładnie papiery oraz konwersacje na chrono24 i nikt mnie w balona nie robi, informowali mnie, że zegarek ma podbitą gwarancję na 12/2018 i liczy się od tego miesiąca. Zgodziłem się mimo wszystko, no bo co się może takiego stać, a jeszcze przez prawie rok gwarancja była ważna. Zegarek był tańszy o prawie 1700 EUR w porównaniu do cen z oficjalnego butiku i to przeważyło. No nic, testuję i dam znać. Zapytam jeszcze o jedną sprawę. W środę o 15.00 będzie 48 godzin od nakręcenia mechanizmu i odłożenia zegarka na półkę, jeżeli do tego czasu wytrzyma i nie będzie tracił czasu, to mam zamiar nakręcić go ponownie w środę o 15.00, a w piątek wybrać się z nim do pracy na 10 godzin, żeby sprawdzić, czy automat dobrze działa i naciąga sprężynę w trakcie poruszania ręką. Tytko zastanawiam się, jak bardzo sprężyna się nakręci przez te 10 godzin noszenia? Na jaki długo to powinno wystarczyć?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.