Witam panów zegarników Wczoraj pokazałem sektorówkę amfy i cieszyłem się dobrym chodem 2 godziny poźniła się i to około 20 minut. Pewnie za dużo oleju na dolnym kamieniu kotwicy oraz na górnym. Lub za duzo oleju na dolnym kamieniu balansu. Zmiana trzech balansów, wyciągnięcie oleju z dolnego kamienia, czyszczenie kamienia mostka kryjącego kotwicę i dalej to samo. Więc trudno, rozebranie do golasa Okazało się, że jeden jedna strona kamienia na której osadzona jest zębatka a na niej ćwietrnik ma jakiś twardawy nalot. Nie wiem czy to było delikatnie pęknięcie czy pozostałości po zębie z beczki ale twardo się trzymało pomimo próby usunięcia. Więc wymiana płyty i działa Nie wiem czy będzie to widać ale trzeba zwracać uwagę na właśnie to miejsce i po drugiej stronie też czy nie jest zasyfione. Można nie dokońca wyczyścić mechanizm nastawczy z lenistwa (wiem ,że herezja ) ale te dwa miejsca są kluczowe do poprawnej pracy zegarka