No własnie, i to stwierdzenie "trzeba uważać aby za często nie przestawiać wskazówek" wyklucza jak dla mnie sławę jako woła roboczego Przestawianie wskazówek jest nieuniknione gdyż trzeba dokonywać korekcji czasu z racji opoźnień. Może nie wykonują pełnego obrotu celem ustawienia właściwej godziny ale jednak podana jest większsza siła do ustawienia choćby minuty lub trzech. Ja to widzę tak, jesli sława to automat plus rotomat. Wiadomo jak to jest,że czasami się zapomni nakręcić i zegar staje. Wtedy ustawianie ręcznie co przybliża nas do awarii a jak w rotomacie to raz na tydzień korekcja o minutę lub 3 i będzie git zgadzam się że 2209 jest dobrym wyborem gdy bedzie awaria to łatwo można wymienić sprzęgło czyli te koło zdawcze , które najczęściej ulega uszkodzeniom. 10 minut pracy. A w sławie to mordęga:) ja bym dodał jeszcze jeden mechanizm. Poljota 23 kamieniowego czyli automat. Też dobry mechanizm jako wół roboczy.