Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gielar88

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    51
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gielar88

  1. To w sumie możliwe:) jakas kolejna cenna rada na rozmagnesowanie, oprócz przykladania do monitora z taka funckja?
  2. Oj no to czuje, ze czeka mnie wieczór pelen przekleństw:) dzieki za pomoc:)
  3. A benzyna ekstrakcyjna da rade?
  4. Dzieki Enkil za pomoc. Będę dalej próbował. Dotychczas robiłem tak jak mówisz w pozycji nastawiania godziny. Może skrzywilem juz wałek i dlatego te schody:/ Po kilku godzinach i paru glebszych...wdechach. Wałek wylądował w beczce pod wodzikiem:) Teraz za to doswiadczylem turbodoladowania czasowego. Zegarek zasuwa jakies pare godzin do przodu na dobę chyba musze szukac porady o prostowaniu wlosa?
  5. Ratujcie bo zaraz przez okno wyleci poljot 2614.2h. Dzis będę odbywał 6 próbę złożenia tego ustrojstwa. Póki mechanizm jest "na zewnątrz" koperty to wszystko jest pięknie. Jak wsadzę go do koperty zakręcę dekiel i wsadzam walek to za każdym razem spada wodzik z beczki... Dziwne to o tyle, ze walek wchodzi pięknie, bezproblemowo póki mechanizm jest po za koperta. Jakiś tajny trik z wsadzeniem tego walka do mechanizmu w kopercie?
  6. Taka Raketa ze śmiesznym 2209:) Tarcza niestety troche porysowana i przykurzona ( nie chce przedobrzyć z jej nadmiernym szorowaniem), chociaż ten "kurz" historii dodaje jej nieco uroku:)
  7. Na pewno przez najbliższy tydzień go nie otwieram, więc chwile będzie musiał wytrzymać bez dodatkowego smarowania- ale dzięki za wskazówke:) 2609 z cornavina leży obok i smutno patrzy, bez "oczka". Ktoś go balansu pozbył i nie możemy nic znaleźć a do tego cały usmarowany paskudnie, więc czeka na lepsze dni...
  8. Sytuacja opanowana:) Dziękuje za pomoc, faktycznie spadł wodzik z beczi. Tylko teraz pozostał mi jeden denerwujacy element w postaci dosc "szorstkiego" przestawiania godziny, ale chyba na jakiś czas musze odłożyć ten zegarej na bok, bo zgodnie z tym co większość pisze 2209 z rakety- piękny, ale nieznośny:)
  9. Na pewno trzeba to zrobić inaczej niz zwykle bo to taki czarodziejsko zlowieszczy werk:) gdyby ktos miał w swoim archiwum zdjęcie jak ma całość wyglądać będę wdzięczny:)
  10. Witam, Zrobiłem sobie "kuku" z raketa 2209 (odwrócony bęben). Czy ktos mógłby mi lopatologicznie opisać jak w tym ustrojstwie zamontować walek naciągu? Wyciagalem tarcze z zegarka do czyszczenia i niestety ale po złożeniu cos jest nie tak i problem raczej tkwi w zle wsadzonym walku... Obecnie obrót koronki w pozycji do nakręcania powoduje obroty wskazówek, sekundnik "drga" i koronka nie odciąga sie do pozycji nakręcenia zegarka. Da rade cos z tym zrobić, czy zabilem pacjenta?
  11. To nic tylko się cieszyć z pierwszego hodinky:)
  12. A oto mój prim po przeszczepie tarczy (oryginalna zmasakrowalem podczas próby jej umycia). Wyszedł franken czy akceptowalnie?
  13. No i zrujnowałeś moje marzenia o byciu potentatem w Chińskich paskach importowanych:) To szukam w takim razie hurtowni:)
  14. A ja mam takie pytanie z racji, że ceny pasków na allegro są mocno wygórowane a jakość jest chińska, więc czemu tak nie zamówić pasków bezpośrednio od Chińczyków... Próbował ktoś? Przykładowo jeżeli interesowałoby mnie głównie zbieranie garniturowców, to czy szerokość paska dla kopert sowieckich garniturowców męskich jest jednakowa dla większości egzemplarzy? Można sobie zrobić jakiś zapas standardowych pasków (czarny/brązowy) w rozmiarze 18. Jest szansa, że pasowałby do większości modeli garniturowych?
  15. Witam Was wszystkich, z racji, że jest to mój pierwszy post na forum to chciałbym się w tym miejscu również przywitać. Wasze piękne zegarki, owoc wieloletniego zamiłowania i ogromnej wiedzy zainspirowały mnie do rozpoczęcia własnej przygody z tym pięknym i zacnym hobby. Na początek udało mi się zdobyć niedużym kosztem takiego oto Łucza z mechanizmem 2209:) Zegarek był w całkiem niezłym stanie, jego koperta i tarcza nawet w bardzo dobrym. Szkiełko nadawało się do przeszlifowania a tarcza do umycia co też zrobiłem. Na zalączonym zdjęciu nie widać jeszcze do końca efektów wymytej tarczy, bo następnego dnia jeszcze troche go pomęczyłem i wyszorowałem tarcze ze śladów po wskazówkach;) Mechanizm działa sprawnie, chociaż troszkę się późni, ale to już do zrobienia jak troche mocniej wtajemnicze się w układ samego mechanizmu. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.