Tak i golenie na sucho tez jest tansze ,niz golenie z pianka... Nie mozna dac sie zwariowac. Rozumiem jezeli ktos naprawde uzywa samochodu i kreci kilkaset km tygodniowo ,lub wiecej. Sam przymierzam sie do kupna dla swojej malzonki jakiegos "elektryka" ,ale ona kreci okolo 650km tyg (placa "kilometrowke) ,dodatkowo nie musiala by placic podatku drogowego i jako "pracownik panstwowy" dostaje duza znizke na zakup eco samochodu ;-) Ale robiac 50km tygodniowo???